Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drinki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 sierpnia 2015

HUGO | PREMIUM ROSA

Pyszny, orzeźwiający drink, w sam raz na ostatnie upalne dni lata lub jego wspominanie już przy chłodniejszych wieczorach. Drink ten pochodzi z południowego Tyrolu. Do jego sporządzenia wykorzystałam wyśmienity i bardzo zdrowy sok 100% bezpośrednio wyciskany z owoców czarnego bzu PREMIUM ROSA. 

HUGO
 


Składniki:
  • 150 ml białego wina musującego,
  • 100 ml wody gazowanej, 
  • 1 łyżeczka cukru (jeśli używamy sok, jeśli syrop, to pomijamy cukier), 
  • 20 ml soku 100% bezpośrednio wyciskanego z owoców czarnego bzu PREMIUM ROSA,
  • 3 listki mięty,
  • plasterek cytryny lub limonki,
  • kostki lodu.
Wykonanie:
 
Cukier rozpuszczamy w wodzie. Listki mięty lekko rozcieramy w kieliszku, dodajemy plasterek cytryny lub limonki. Wlewamy rozpuszczony cukier, wino musujące, wodę gazowaną oraz sok z owoców czarnego bzu. Dodajemy lód oraz dekorujemy listkami mięty. 


Zdrowie!


czwartek, 20 sierpnia 2015

SOTI NATURAL Gyokuro Green Tea

Dziś wpis bez przepisu, ale zdecydowanie kwalifikujący się do cyklu wiem, co jem, a raczej w tym przypadku wiem, co piję, czyli kilka słów o SOTI NATURAL Gyokuro Green Tea, czyli zielonej herbacie w butelce, którą otrzymałam ostatnio do wypróbowania. 


Już sam pomysł umieszczenia zielonej herbaty w butelce mnie zaintrygował, gdyż jestem fanką tego napoju, ale parzonego w tradycyjny sposób. SOTI NATURAL nie zawiera sztucznych barwników, słodzików, stewii ani konserwantów, to tylko i wyłącznie połączenie herbaty parzonej z liści Gyokuro oraz wody mineralnej. Co może wydawać się jeszcze bardziej zaskakujące, dzięki specjalnemu sposobowi parzenia zawiera ona trzy razy więcej przeciwutleniaczy niż herbata parzona w tradycyjny sposób. 


Do zalet SOTI NATURAL można zaliczyć:
  • przyspieszanie metabolizmu poprzez zawarte w herbacie katechiny, 
  • wspieranie koncentracji i relaksację dzięki l-teaninie, 
  • zachowanie równowagi zasadowo-kwasowej (zasadowe pH), 
  • pozytywny wpływ polifenoli na włosy, cerę i paznokcie, 
  • oczyszczanie organizmu dzięki antyoksydantom, 
  • regulację procesu trawienia, 
  • idealne gaszenie pragnienia.
SOTI NATURAL to ciekawa propozycja dla wszystkich tych, którzy lubią zieloną herbatę. Teraz dostępna jest także w butelce, więc można ją wszędzie ze sobą zabrać, bez martwienia się o dostępność wrzątku ;-)
Wypróbowałam ją podczas ostatnich, weekendowych upalnych dni. Z dodatkiem cytryny, mięty oraz lodu była świetną propozycją na ugaszenie pragnienia! ;-)
 
 
Więcej informacji można znaleźć pod adresem: www.sotinatural.com

środa, 25 kwietnia 2012

SMOOTHIE


SMOOTHIE Z MANGO I BANANEM

Smoothie to w Polsce zdecydowanie nowość. Na zachodzie bywa już nazywany Coca- Colą nowej ery! Za granicą trwają spory o skład tego napoju. Można go przyrządzać zarówno z jogurtem, jak i bez. Podstawą są jednak owoce i lód.

Twórcą koktajlu był amerykański nastolatek Stephen Kanua, który pod koniec lat 60. pracując w barze serwował mleczne napoje. Sam jednak cierpiał na alergię białkową i cukrzycę, więc kiedyś przygotował drinka bez białkowych dodatków.

Smoothie jest świetną propozycją na wiosenne i lekkie śniadanie.

Składniki (dla 2 osób):

  • 1 mango,
  • 1 banan, 
  • duży jogurt naturalny,
  • lód. 


Wykonanie:
Mango i banana obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Wrzucamy do blendera. Miksujemy, a następnie łączymy z jogurtem i pokruszonym lodem.
Przelewamy do szklanek i od razu podajemy.

Smacznego!

piątek, 2 marca 2012

SPRITZ APEROL

Czyli kolejny drink w wykonaniu wujenki Joanny.

Nie mogłam się oprzeć, by nie dodać przepisu na tego drinka, który ostatnio stał się jednym  z moich ulubionych napoi alkoholowych.
Aperol jest chyba najpopularniejszym aperitifem podawanym w północnej części Włoch. Serwowany jest w każdym barze, bez wyjątków!!!
Niestety w Polsce Aperol jest dość ciężko kupić, chociaż podobno w Krakowie można go dostać w paru miejscach, więc gdy skończą się moje zapasy to sprawdzę dostępność i na pewno dam znać :)

Aperol to gorzki likier na bazie pomarańczy i rabarbaru, na pierwszy rzut oka przypomina Campari, ale jest znacznie delikatniejszy- 11% alkoholu.

Spritz należy do alkoholi, które na długo pozostają w pamięci i sprawiają że powrót do "normalnych, lokalnych" napoi wysokoprocentowych jest niezbyt przyjemny.
Picie Spritza jest ceremonią- wyobraźmy sobie uroczą knajpkę na stoku z pięknym widokiem na Dolomity i drinka w ręce. Cóż więcej do szczęścia potrzeba???



SPRITZ APEROL

Składniki:

  • Spritz Aperol,
  • Prosecco,
  • woda  mineralna, 
  • kruszony lód,
  • plaster pomarańczy- do dekoracji.


Wykonanie:


Do wysokiego kieliszka wrzucamy pokruszony lód, wlewamy ok 40 ml Aperola, 80 ml Prosecco i uzupełniamy wodą mineralną. Drinka ozdabiamy plasterkiem pomarańczy. 
W Polsce zamiast Prosecco używam białego, wytrawnego wina (gdyż łatwiej mi je kupić) i dodaję gazowaną wodę mineralną- efekt końcowy też jest dobry :) 


Adesso beviamo l'aperitivo:) 

niedziela, 26 lutego 2012

Narciarski superdrink- BOMBARDINO wg wujenki Joanny

Przepraszam za ponad tygodniową przerwę w blogowaniu, ale byłam na nartach w sercu Val di Fiemme, miasteczku położonym nieopodal Cavalese- Tesero, które zaskoczyło mnie brakiem internetu!!!

Muszę się przyznać, że po średnio 7-8 godzinach spędzonych na stoku nie bardzo miałabym siłę na dodawanie nowych przepisów.

Jednak w czasie tej przerwy spróbowałam wiele nowych dań i oczywiście drinków (na bazie lokalnych napoi alkoholowych), które niebawem pojawią się na blogu, więc chyba nie był to zmarnowany czas :)


Wracając jednak do bomabardino (oto przepis znaleziony w 1 z knajpek na stoku) -

jest to oczywiście alkoholowy drink niezmiernie popularny wśród płci pięknej ( i nie tylko) na stokach Południowego Tyrolu. Jedna rzecz jest pewna! Jego podstawą jest ajerkoniak. Poza tym potrzebne są nam mocne trunki- takie jak rum i whisky. Dodatkami są zaś bita śmietana i czekolada/ kakao- do posypania. 

Składniki (dla 1 osoby):

  • 2/3 kieliszka/szklanki oryginalnego bombardino- jesli nie mamy to używamy: (2 części ajerkoniaku, 1 cześć rumu, 1 część whisky- całość ma zająć 2/3 kieliszka/szklanki),
  • bita śmietana,
  • czekolada w posypce/kakao.
Wykonanie:

Alkohol delikatnie podgrzewamy. Następnie przelewamy do szklanki/kieliszka. Przed podaniem dekorujemy bitą śmietana i posypujemy czekoladą lub kakao. 



Drink został wykonany  przez moją ulubioną wujenkę Joannę, którą teraz pozdrawiam :)

Buon appetito!


P.S. Już niebawem możecie się spodziewać różnych wariacji drinków sporządzanych na bazie bombardino i spotykanych na stokach Dolomitów. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...